Obserwatorzy

poniedziałek, 16 października 2017

Świeczniki z kieliszkami - wersja zimowa z choinką

W ramach przygotowań do zimy (tak, już ją w kościach czuję) powstały świeczniki z kieliszków do wina. 
Dostępne w sklepie na Facebooku lub bezpośrednio u mnie
Do ich wykonania wykorzystałam:
  • kieliszki,
  • szklane świeczniki,
  • szyszki,
  • sztuczny śnieg,
  • mech,
  • tasiemki,
  • cyrkonie, perełki, półperełki,
  • klej na gorąco.
 Świeczniki wprowadzają przytulną atmosferę - szczególnie wieczorami (wiem, bo nie mogłam się powstrzymać przed przetestowaniem dekoracji). Idealnie nadają się do postawienia na stole - są smukłe i nie zajmują dużo miejsca (wysokość to 28cm).

Niedługo powstaną typowo świąteczne, ale wcześniej poromansuję jeszcze z jesienią.

piątek, 13 października 2017

Wianek jesienny - juta i szyszki

Tak zupełnie nieprzypadkowo powstał z tego, co miałam przypadkiem w domu.

W jesiennym klimacie na pewno ozdobi czyjeś drzwi, okno, stół? To zależy od nabywcy.


Spis materiałów jest dość krótki:
  • forma styropianowa,
  • juta i sznurek jutowy,
  • szyszki,
  • żołędzie,
  • susz kwiatowy - miechunka,
  • klej na gorąco.
Zrobienie takiego wianka nie zajmie Wam wiele czasu - jesteście zdolne i dobrze o tym wiem.  Jeśli macie ochotę, możecie go także kupić - zupełnie legalnie.

Jak go zakupić? Najprościej zrobić to za pomocą mojego sklepu na Facebooku - strona internetowa się tworzy lub zamówić go bezpośrednio u mnie - wyślij wiadomość za pomocą formularza.

środa, 11 października 2017

Kwiatowy rok - październikowy storczyk

Kasia w październiku wyznaczyła nam przepiękne wyzwanie. Bardzo lubię storczyki i niezmiennie urzekają mnie swoją formą i barwami. Jednak wzór, który od jakiegoś czasu za mną chodził okazał się za duży - nie dałabym rady wyszyć go w miesiąc.

Sięgnęłam więc po "Hafty Polskie", nr 12/2008 i wybrałam Tajemnicze storczyki. W odcieniach sepii, nie do końca spełniają moje pierwotne zamierzenia stworzenia wielobarwnego haftu, ale przypadły mi do gustu.



Po raz drugi wybrałam także aidę rustico. Pominęłam wyszywanie całego tła właśnie ze względu na materiał. Mam nadzieję, że Wam też przypadną do gustu moje październikowe kwiaty. 

 

poniedziałek, 9 października 2017

O wystawie...

Zgłoszenie do VII edycji Ogólnopolskiej Wystawy Haftu Krzyżykowego "Złota Igła 2017" w Centralnym Muzeum Włókiennictwa w Łodzi wysyłałam bez większych nadziei. Namówiłam do tego także moją przyjaciółkę Kasię, która haftem zaraziła się kilka lat temu i dzielnie stawia krzyżyki... Nasze prace zawisły w Muzeum, a nam bardzo dużo czasu zajęło wybranie się w owe miejsce, aby napawać się naszym sukcesem...

W końcu się udało! 19 sierpnia przestudiowałyśmy każdy wystawiony haft - nie będę opisywać naszych wrażeń i spostrzeżeń, bo mnóstwo już tego jest w sieci... Napiszę tylko, że były hafty piękne, cudowne i te ładne, dopracowane, przyjemne dla oka. Był też jeden koszmarek (nie licząc mojego), ale to chyba tak dla potwierdzenia reguły...

Nie mogło zabraknąć pamiątkowych zdjęć... Przy pawiu i deszczowym mieście...

Chyba obie w równym stopniu nie przepadamy za zdjęciami,na których mamy być uwiecznione...

Były też hafty, które spodobały się mojemu Małżowi (wilki i lisy - ciągnie łosia do lasu) i kotek, który jest uroczy i nas rozczulił...
Niestety, jak typowe zapominalskie baby i jeden nie mniej zapominalski mężczyzna... Nie mamy więcej zdjęć, bo trzy osoby przyniosły ze sobą trzy rozładowujące się telefony... 

Warto było jechać - troszkę się dowartościować i przede wszystkim popatrzeć na przepiękne haftowane obrazy. Gratuluję wszystkim, których prace miałam przyjemność oglądać.

sobota, 7 października 2017

Dekoracje z żywymi roślinkami

Przy okazji zakupów w jednym z marketów budowlanych w oko wpadły mi roślinki, z którymi jeszcze nie miałam do czynienia, więc... Musiały być moje!

Hebe, bo tak się nazywają, to rośliny, które można hodować w domu i w ogrodzie - w naszym klimacie dorastają do około 1m wysokości. W swoim naturalnym środowisku (Chile, Nowa Zelandia, Tasmania, Nowa Gwinea) osiągają nawet do 2m i liczą sobie około 100 gatunków. Lubią wilgoć, kwaśną ziemię i jasne stanowiska (nie otwarte słońce).

Moje wykorzystałam tak:
Materiały to:
  • 2 roślinki,
  • keramzyt,
  • ziemia o odczynie kwaśnym,
  • mech,
  • juta,
  • sznurek jutowy,
  • kawałki kory brzozy,
  • szyszki,
  • klej na gorąco.
 W planie mam inne dekoracje również oparte na żywych roślinach, ale na to potrzebuję jeszcze kilku wycieczek do marketów budowlanych lub innych.

wtorek, 3 października 2017

Jesienna dekoracja z kasztanów

Dekoracja powstała zupełnie spontanicznie - koleżanka K. ma się u nas pojawić na tzw. plotki. Pomyślałam więc, że fajnie byłoby postawić coś na ławie, bo bieżnik chociaż nadal bardzo mi się podoba, to jednak trochę "łysy". 

Kasztany i szyszki pojawiły się w naszym domu z zamysłem wykorzystania ich w inny sposób - na pewno zostaną spożytkowane wg pierwotnego pomysłu nieco później. Małe miseczki i świeczki od dawna goszczą w półkach i wiele wariantów / pomysłów już przetrwały, więc pewnie i ten przetrwają... No może poza świeczkami, które spłoną mam nadzieję ładnym płomieniem.

Mnie bardzo się podobają - niewielkie, ale swój urok mają...

piątek, 29 września 2017

UFOkowy rok 2 - podsumowanie września

Dziś dopiero 29., ale z racji tego, że w weekendy nigdy nie mam czasu na wyszywanie, to z czystym sumieniem mogę napisać podsumowanie. W tym miesiącu na pewno już nic nie przybędzie na kanwie ze Słonecznikami.

W sierpniu miałam na UFOkowym koncie niewiele. Tylko tyle:


W tym miesiącu dowyszywałam "kilka" krzyżyków. Strona wzoru, którą męczę wygląda tak:


Dwa zdjęcia, bo miałam przerwę w dzierganiu UFOka w tym miesiącu... Wróciłam do Słoneczników i powstał kawałek innego kwiatu. Do ukończenia tej strony zostało jeszcze trochę. Mam nadzieję, że niedługo się z tymi pozostałościami uporam.

czwartek, 28 września 2017

Kwiatowy rok - wrześniowy słonecznik

Od ponad tygodnia mam wyszyte Słoneczniki z arabeską bez arabeski, które miałam opublikować w ramach Kwiatowego roku 2.


Słoneczniki powstały na Rustico Aidzie 18ct. Wyszywałam 2. nitkami rozdzielonej muliny. Od początku nie miałam zamiaru wyszywać wzorków wokół bukietu. Wzór pojawił się w "Igłą Malowane", Nr 6/2012, poza wzorem zaproponowano dwa warianty wykorzystania haftu - jako typowy obraz oraz jako poduszkę. Zdecydowanie spodobała mi się wersja poduszkowa bez arabeski i taka powstała, choć nie wiem jak wykorzystam wyszywankę.


Mam nadzieję, że Kasia "zaliczy mi" wrześniowe kwiatuszki... Czekam na październikowe wyzwaniowe kwiatuszki. Niedługo pokażę także kilka krzyżyków, które dodałam do UFOkowych słoneczników.

Od dawna zastanawiałam się co wyszyję na kanwie rustico - to moje pierwsze spotkanie z tym materiałem. Nic mi do niej nie pasowało. W końcu spasowały słoneczniki... Mam nadzieję, że się nie pomyliłam.

sobota, 16 września 2017

Candy w Krzyżykowym Szaleństwie

Kasia z Krzyżykowego Szaleństwa będzie obchodziła 4 rocznicę powstania bloga. Z tej okazji zaprasza na Candy - ja się skusiłam a Wy?

Link do zabawy

środa, 13 września 2017

Butelkowa Zosia Samosia

Pamiętacie butelki dekoracyjne, które popełniłam kiedyś dla Mamy i Teściowej?

Dziś na życzenie Tej Drugiej zrobiłam kolejną sznurkową, dekoracyjną butelkę.


W piątek dołączy ona do pozostałych. Jak wyglądały? A właśnie tak:


Myślę, że będzie pasowała. Teściowa sama wygrzebała ją w moich zbiorach, więc nie ma wyjścia - musi się podobać 😉